Trzech mężczyzn mieszkających w okolicy Warszawy wpadło na pomysł kradzieży bankomatu. Ich plan posiadał wiele kroków. Na początku musieli ukraść pojazd, w którym mogliby przewieźć skradziony bankomat.

Mężczyźni w wieku od 37 do 52 lat byli już wcześniej karani za kradzieże.
Chcieli dokonać trudnej kradzieży. Akcje mieli przeprowadzić w nocy z 26 na 27 czerwca w Częstochowie.

Policja ustaliła, że złodzieje przyjechali parę dni wcześniej. Potrzebowali samochodu, więc ukradli Volkswagena i na nic zdały się zabezpieczenia tego pojazdu, które miały uniemożliwić odpalenie silnika. Była to pierwsza część planu.

Druga część planu była zrealizowana w środę około godziny drugiej w nocy, pojazd przyjechał na ulicę Okulickiego.
Zatrzymali się niedaleko drzwi dyskontu, w którym znajdował się bankomat, który był celem mężczyzn. Następnie użyli młota, aby rozbić szybę sklepu. Jednak, gdy to się nie udało, zdecydowali się na drastyczne środki, użyli samochodu, aby staranować drzwi wejściowe do marketu.
Śledczy twierdzą, że chcieli użyć lin stalowych, aby oderwać bankomat i zabrać go ze sobą.

Niestety nie wszystko poszło po ich myśli, ponieważ akcja została przerwana przez policje, którzy złapali ich na gorącym uczynku. Dwóch pozostałych kompanów złapano chwilę potem po policyjnym pościgu.

Cała trójka usłyszała zarzut kradzieży z włamaniem bankomatu oraz kradzieży z włamaniem samochodu osobowego.
Grozi im do 10 lat pozbawienia wolności, a tymczasem zostali aresztowani na trzy miesiące.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz swój komentarz!
Wpisz swoje imię tutaj